Robin Hawdon

WEEKEND Z R.

Czas trwania spektaklu 110 minut, jedna przerwa

(A Surfeit of Lovers)
w hołdzie Georgesowi Feydeau
Przekład: Elżbieta Woźniak

Reżyseria: Krystyna Janda
Scenografia: Maciej Maria Putowski
Kostiumy: Tomasz Ossoliński
Światło: Dariusz Kuc
Producent wykonawczy: Alicja Przerazińska
Obsada: Krystyna Janda, Katarzyna Gniewkowska / Aleksandra Justa, Piotr Borowski, Lech Łotocki / Cezary Żak, Piotr Machalica, Jacek Poniedziałek / Rafał Mohr

Prapremiera na scenie Och-teatru 27 listopada 2010 roku.

Nawet najbardziej misterny weekendowy plan może wziąć w łeb, jeśli komuś nieopatrznie wymknie się o jedno słowo za dużo…

Clarice postanawia wykorzystać służbowy wyjazd swego męża Rogera i zaprasza na weekend Rodneya, wziętego architekta wnętrz, oraz Roberta, swojego włoskiego kochanka. Rodney ma urządzić na nowo jej dom, czemu raczej nie sprzyjałby nadzór niechętnego zmianom gospodarza, zaś Robert… Cóż, w jego wypadku obecność małżonka byłaby jeszcze bardziej niepożądana. Sęk w tym, że interesy Rogera to również jedynie przykrywka dla schadzki, którą zaplanował z najlepszą przyjaciółką Clarice, Daisie. I wszystko byłoby dobrze, gdyby Clarice nie usłyszała przypadkiem strzępu rozmowy telefonicznej Daisie z Rogerem i nie wymogła na przyjaciółce wizyty, nieświadomie zmuszając męża do odwołania wyjazdu… Precyzyjny plan rozpada się niczym domek z kart, co wywołuje istną lawinę nieporozumień i komplikacji.

Czy bohaterom uda się utrzymać status quo i nadal cieszyć się zarówno urokami spokojnego małżeńskiego pożycia, jak i namiętnością, od której aż kipi w ich burzliwych romansach? Odpowiedź na to pytanie zyskają widzowie „Weekendu z R.”, farsy Robina Hawdona (Wieczór kawalerski, Lewe interesy), napisanej przez autora specjalnie dla Krystyny Jandy!

Robin  Hawdon, jeden z najpopularniejszych autorów angielskich komedii i fars, napisał „Weekend z R.” specjalnie dla Och-teatru i Krystyny Jandy. Umieścił pod napisanym tekstem dedykację „W hołdzie Georges Feydeau” czyli „dedykowane ojcu francuskiej farsy”.

Szalona komedia charakterów i sytuacji, mamy nadzieję, zrealizowana w niekonwencjonalnej interpretacji.

Serdecznie zapraszamy!

Polecamy także

 

Prasa o spektaklu

R jak rozpustaMarta Małkińska teatrakcje.pl
Czy każdy wie kogo gra?Agnieszka Michalak Dziennik Gazeta Prawna nr 240 - dodatek Kultura
Spokojnie, to tylko farsa?Joanna Derkaczew Gazeta Wyborcza nr 281
Banał na poziomieAgnieszka Rataj Życie Warszawy nr 281
Komedia albo kim jest R.?Dorota Wyżyńska Gazeta Wyborcza - Stołeczna nr 276 - Co Jest Grane
Warszawa. "Weekend..." z JandąDorota Wyżyńska Gazeta Wyborcza - Stołeczna nr 275